STOKI NARCIARSKIE

# LUBELSKIE

Stoki narciarskie na Lubelszczyźnie

Województwo lubelskie od dłuższego czasu pozycjonuje się jako coraz częściej odwiedzane miejsce, gdzie swoje pierwsze kroki mogą stawiać miłośnicy sportów zimowych. Nic w tym dziwnego – na Wyżynie Lubelskiej znajduje się wiele miejsc, gdzie natura przygotowała optymalne warunki do jazdy w dół.
W opinii doświadczonych narciarzy, to właśnie stoki narciarskie na Lubelszczyźnie idealnie nadają się do rozgrzewki przed rozpoczęciem sezonu w górach, a także po sezonie. Niezaprzeczalnym atutem jest tutaj odległość. I tak na przykład, amatorzy białego szaleństwa z Warszawy – zamiast spędzać 10 godzin na Zakopiance, mogą już – po niespełna 2-3 godzinach jazdy samochodem – szusować w Kazimierzu Dolnym, Chrzanowie czy Bobliwie. Jeśli dodać do tego niewygórowane ceny, zaplecze gastronomiczne i bazę noclegową, to właśnie województwo lubelskie jawi się jako idealne miejsce na szybki wypad na narty.

Stoki narciarskie na Lubelszczyźnie to cudowne miejsca dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę ze sportami zimowymi. W większości mają łagodne spadki, ale zdarzają się też trasy, które wymagają już pewnych umiejętności – dlatego nadają się idealnie na spędzenie ferii zimowych z dziećmi. Tylko nieliczne lokalizacje posiadają na tyle zróżnicowane trasy, że są w stanie sprostać wymaganiom wszystkich amatorów białego szaleństwa. Wiadomo, że wytrawni narciarze i snowboardziści chwalą sobie stoki o większym nachyleniu. Na forach internetowych podsuwają przede wszystkim Chrzanów, gdzie jest „nawet stromo”. Wiadomo jednak, że osoby, które lubią ekstremalną jazdę, wybiorą się po prostu w góry.

Stoki narciarskie na Lubelszczyźnie

Konkurencja podnosi poziom

Dużym atutem lubelskich stoków w Bobliwie, Jacni, Rąblowie czy Sulowie jest wiejski klimat, który sprzyja oderwaniu się od wielkomiejskiego zgiełku i codzienności. Ale jeśli ktoś szuka klimatu urokliwego miasteczka to oczywiście wybierze Kazimierz Dolny.
Rosnąca liczba stoków na Lubelszczyźnie tworzy klimat konkurencji i walki o klienta, co stopniowo skłania ich właścicieli do podwyższania poziomu, na czym z kolei zyskują właśnie amatorzy białego szaleństwa.
Aktualne dane, mówiące o tym, który stok ma najdłuższą trasę zjazdową czy najdłuższy wyciąg, zmieniają się praktycznie z sezonu na sezon. W zasadzie, na istniejących stokach, takie rzeczy jak regularne ratrakowanie, sztuczne naśnieżanie i oświetlanie tras po zmroku są dziś standardem. Większość ośrodków zapewnia też swoim gościom noclegi i wyżywienie, bezpłatny parking, WiFi, wypożyczalnie sprzętu narciarskiego i snowboardu, serwis, a także instruktorów do nauki jazdy. Wszędzie są ośle łączki dla początkujących, a w wielu miejscach SnowParki dla snowboardzistów.

Zanim jednak podejmiemy decyzję, który stok narciarski jest najlepszy, najbardziej profesjonalny i przyjazny dla narciarzy, przyjrzyjmy się ich mankamentom. Jednym z minusów, wspólnym dla lubelskich stoków, jest sytuacja jaka ma miejsce podczas weekendów i ferii, kiedy to zazwyczaj okazuje się, że stacje nie są gotowe do obsłużenia większej ilości gości. Przeważnie wtedy w wypożyczalniach zaczyna brakować sprzętu, a do wyciągów tworzą się kilkuminutowe kolejki. Dlatego też, wybierając się na stok w weekend, trzeba liczyć się z tym, że sprzętu w wypożyczalni najpewniej nie będzie i najlepiej zapewnić sobie własne narty czy deskę. Warto też uzbroić się w cierpliwość, bo pewnie każda minuta w kolejce do wyciągu trwać będzie w nieskończoność – a karnety są przecież czasowe. Szkoda, że nikt nie wpadł do tej pory na pomysł, żeby karnety były ważne na ilość zjazdów, a nie na 2 czy 3 godziny. Jest wielce prawdopodobne, że zredukowałoby to ilość stresu i frustrację wśród, stojących w kolejkach, weekendowych narciarzy.

Najlepiej sprawdzić samemu

Poniżej znajduje się zestawienie lubelskich stoków, dzięki któremu będzie można się zorientować, gdzie warto poszusować w tym roku. Aby dowiedzieć się, czy stok jest już czynny, poznać szczegółowe godziny otwarcia oraz cennik biletów, najlepiej skorzystać z linków prowadzących do informacji na stronach internetowych poszczególnych lokalizacji.

Zamiast oddawać się lekturze nieskończonej ilości opinii zamieszczanych na forach internetowych, które często są jedynie formą reklamy, bądź sposobem niszczenia konkurencji, najlepiej wsiąść w swój pojazd i wybrać się na zimowe tournée po wszystkich lubelskich stokach i ocenić samemu.
Podsumowując, warto zauważyć, że każdy z istniejących na Lubelszczyźnie stoków może się pochwalić czymś wyjątkowym, czymś czego nie znajdziecie na pozostałych – czasami będzie to niepowtarzalna atmosfera, czasem wyjątkowo miła obsługa, mistrzowskie zaplecze gastronomiczne, piękne okolice, dodatkowe trasy biegowe czy lodowiska.
Warto pomyśleć o spędzeniu na jednym ze stoków Lubelszczyzny aktywnych ferii, a jeśli nie ferii, to przynajmniej weekendowego wyjazdu.

LISTA STOKÓW

Batorz

Stok narciarski w Batorzu…

Bobliwo

Stok narciarski w Bobliwie leży na terenie gminy Izbica. 

Celejów

Stok narciarski w Celejowie…

Chrzanów

Stok narciarski w Chrzanowie…

Jacnia

Stok narciarski w Jacni…

Justynówka

Stok narciarski w Justynówce – brak danych.

Kazimierz Dolny

Stok narciarski w Kazimierzu Dolnym…

Kumowa Dolina

Stok narciarski w Kumowej Dolinie…

Lublin

Stok narciarski w Lublinie…

Międzyrzec Podlaski

Stok narciarski w Międzyrzecu Podlaskim…

Parchatka

Stok narciarski w Parchatce…

Rąblów

Stok narciarski w Rąblowie…

Sulów

Stok narciarski w Sulowie…

Szopowe

Stok Narciarski w Szopowem – brak danych. Prawdopodobnie nieczynny.